
Kolejna sukienka za doładowanie. W skali od 1- 10 dałabym jej 3 . Nie podoba mi sie mak i jest jakas taka bez wyrazu. Ale inni moga miec zupełnie odmienne zdanie.

Taki komentarz zostal zamieszczony tutaj dzis, pod dollka w odpowiedzi na moj wczorajszy post - oczywiscie przez Anonima, bo jakby inaczej- wszystkie niemiłe i wytykające cos komentarze nigdy nie sa podpisane, a dlaczego? Jesli chcesz wyrazic swoje zdanie to powinnas miec odwage napisac swoj nick. Kazdy potrafi pisac ukrywajac swoja tożsamosc...
"Wiele osob na stardoll ma podobna medoll do agamang, ale jednak blogerka uwziela sie na ta dziewczyne.Widac ze blogerka zawsze zabiegala o slawe zreszta wszystkie swoje sukcesy zamieszczala z hukiem na ,,wszystko o stardoll'' .Pewnie pomyslala ze desperacko pragnaca nasladowac jej lalke ,,fanka'' bedzie dobrym materialem na reklame jej medoll.Wspulczuje dziewczynie ktora musi znosic kpiny tej paniusi agamang.Moze niedlugo autorka blogu oskarzy wszyskich na stardollu ze oni tez zalogowali szie na witrynie stardoll.com."
8 grudzień 2008 10:22
Specjalnie zaznaczylam niektore wyrazy, bo komus cos sie tu chyba pomylilo. Moj drogi anonimie nie wiem gdzie uwzielam sie na kogokolwiek, bo nic zlosliwego w artykule o podobnej dollce nie napisalam. Mialo to raczej charakter żartobliwy (coz niektorzy nie maja poczucia humoru ;) ). Zabieganie o "sławe" jest ostatnia rzecza , ktora tu robie, bo smiesza mnie te wszystkie tzw "elity " i inne grupy na Stardoll. Nie jestem ani elita ani projektantka ani nie bylam Cg, nie wygralam zadnej nagrody wiec nikt raczej nie moze powiedziec ze zna mnie cały Stardoll. Zreszta sława na Stardoll moze jest desperacko potrzebna komus, kto czuje sie niedowartosciowany w prawdziwym zyciu a tu moze napisac, ze mieszka w willi z basenem i co tydzien chodzi na imprezy z Beyonce to moze ktos mu uwierzy. Na szczescie jestem w miare normalna i takich rzeczy wymyslac nie musze. Moje sukcesy zamieszczam na Stardoll? Jedyna rzecza, ktora tu napisalam od poczatku powstania tego bloga bylo zajecie 4 miejsca w CG, ale to akurat wyszlo spontanicznie , bo bardzo sie ucieszylam ze bedac tu od roku moja dollka zostala wyrozniona:) Poza tym jest to moj blog i moge pisac na nim o czym tylko mi sie podoba (np. o tym co zjadłam wczoraj na obiad lub dlaczego lubie spac w rękawiczkach - żart :), a ty nie musisz tego czytac i umieszczac złosliwych komentarzy. Zrob sobie swoj wlasny blog i tam wyrazaj swoje zdanie, bo to co myslisz o mnie wogole mnie nie interesuje i tracisz tylko swoj i moj czas, bo codzien musze usuwac twoje komentarze. Mojej dollce reklama do szczescia nie jest potrzebna. Zyje sobie w swoim wirtualnym swiecie i nie wymaga rozgłosu. Jest jej dobrze i z tego co wiem nie skarży sie na brak paparazzi czychajacych na nia w drodze do Starplazy. Odnosnie twojego wspułczucia to radze zaopatrzyc sie w słownik, bo moze sie przydac do poprawy własnych błędów - to taka rada na przyszłosc, gdybys chciala znalezc dobra prace .Ostatni zwrot mi sie podoba :) Chyba zaczne podpisywac posty paniusia agamng, co myslicie? :)
